Potrzebne nam będą:
- papier ścierny-wodny o gramaturze 2000 i 2500, dla bardzo zniszczonych może nawet grubszy (przykład kolegi Slaslu), (ok. 1,50 zł arkusz),
-pasta polerska lekkościerna (ok. 5 - 8 zł tubka),
- koło filcowe do polerowania, np. takie na rzep i do tego uchwyt do montażu w wiertarce (całość ok. 15 - 20 zł),
- mleczko do polerowania, choć nie jest tak istotne i można je pominąć,
- wiertarka.
Zaczynamy od delikatnego namoczenia wodą klosza i ścieramy na mokro papierem od najgrubszego gramaturą po najmniejszą 2500. W czasie ścierania widać będzie, że lampy bardziej matowieją. Nie ma jednak obaw - po przetarciu filcem z pastą polerską oczom ukazuje się piękny błyszczący reflektor. Należy uważać, aby nie polerować samą krawędzią filcu i na zbyt dużych obrotach, bo można stopić reflektor!
Zdjęcia mojego auta...
...myślę, że roznice widać... ;)
...starsze zdjecia przed polerką...prawie nie widać żarówek, lampy matowe...
No i efekty "po".
Tutaj opis przebiegu czynności w wykonaniu kolegi Slaslu:
no u mnie wyszło suuuupeeeeer :D powiem odrazu ze robiłem to tak:
- papier 320
- 400
- 1000
- 2000
- 2500
- pasta polerska
Gdy reflektor był mokry to było kozacko, ale gdy już sie go osuszyło, to robił sie zupełnie matowy. Na poczatku się wystraszyłem, ale po "przejechaniu" pastą zaczął się błyszczeć. Wreszcie moje światełka świecą mocno i można w nocy jechać komfortowo.
_________________
DODGE GRAND CARAVAN ES GOLD 3.8L 96.r ZAGAZOWANY
Pełny opis z większą ilością zdjęć można znaleźć na http://asu.pl/portal/html/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=2397