Atak lwa na klasę premium.
Wiadomości / Archiwum
Peugeot postawił sobie za cel wejście do mocno obsadzonej klasy premium. By to osiągnąć poświęcił model 407 dodając luksus z 607ki i stworzył zupełnie nowego Peugeota 508.
Dopiero za jakiś czas będziemy mogli ocenić, czy ta dość ryzykowna zagrywka wyjdzie im na dobre, czy będzie zupełną klapą. Pamiętajmy jednak, że francuski producent spod znaku lwa wie jak produkować dobre sedany. Przykładem były dobre modele 405, czy wręcz bardzo dobry 406.
Zaprezentowany na salonie samochodowym w Paryżu model 508 wiele zyskuje przy bliższym poznaniu, gdyż przedpremierowe zdjęcia nikogo nie zachwyciły. Samochód wyglądał na nich do bólu zwyczajnie, lecz poprawnie. Dopiero gdy przyglądamy mu się z bliska, zauważamy ładną, estetyczną i jednolitą bryłę nadwozia. Całość projektu sprawia wrażenie wyważonego i eleganckiego (szczególnie w białym lakierze), a tego przecież oczekujemy po samochodzie klasy premium.
Nowy model odzwierciedla najnowszy kierunek stylistyczny marki, który zerwie z wszechobecnymi, rozszerzonymi, plastikowymi paszczami jakie oglądaliśmy w każdym z ostatnich modeli firmy z Sochaux. Na pierwszy rzut oka zauważamy eleganckie, poprzeczne elementy osłony chłodnicy, wybrzuszenie na masce zwieńczone nowym logiem marki oraz eleganckie mocno zaznaczone reflektory.
Tylna część nadwozia nawiązuje wyraźnie do poprzednich modeli, ale odpowiednio zmieniona i odświeżona nie ustępuje w niczym przedniej. Trzy czerwone "pazury" kryją trzy rzędy świateł w technologii LED. Klapa bagażnika ozdobiona listwą wyraźnie dopełnia klasyczne trójbryłowe nadwozie typu sedan. Całość jest dopracowana i przyjemna dla oka. Wszystkie elementy karoserii idealnie ze sobą współgrają i zostały zaprojektowane z jakością i smakiem godnymi klasy premium. Nie inaczej jest we wnętrzu.
Nowe, bez zastrzeżeń spasowane materiały wysokiej jakości i ergonomia na najwyższym poziomie sprawiają, że dobrze czujemy się za kierownicą nowej 508ki. Przyciski są duże i czytelne, usytuowane w odpowiedniej odległości od miejsca zajmowanego przez kierowcę. Zegary wzorowo czytelne a fotele, jak przystało na francuski samochód klasy premium, przyjemne i wygodne.
Pod maską mamy do wyboru silniki benzynowe: 1.6 o różnych wariantach mocy 120KM lub 156KM , zestawione z 6 biegowymi skrzyniami manualną, półautomatyczna lub automatyczną. Silniki wysokoprężne to 1.6 HDi 112KM, 2.0HDi 140KM i 163KM oraz topowa odmiana 2.2 l HDi 204KM.
Ceny zaczynają się od 75 800 tys. złotych, a w zamian za tą kwotę dostaniemy samochód z benzynowym silnikiem o pojemności 1.6 litra. Wszystko wygląda jeszcze lepiej, gdy dodamy do tego równie elegancką wersje kombi oznaczoną, jak na Peugeota przystało, symbolem SW. Miejmy nadzieję że Peugeot 508 to początek nowej jakości w francuskiej marce, i powrót do produkcji bardzo dobrych - nie tylko sedanów, ale samochodów z jakiej była znana.